niedziela, 16 grudnia 2012

Rozdział 9.

Otworzyłam jej drzwi.
-Cześć Sue! Co się tobą dzieje! Martwimy się!
Powiedziała i uwiesiła się na mnie. Wprowadziłam ją do salonu. Ziewnęłam.
-Ohoho. Coś dużo jesz. Jeszcze spać ci chcę.
Powiedziała i usiadła na kanapie. Usiadałam koło niej i wszystko zrzuciłam na biały dywan.
-Dziewczyno oszalałaś!
Olka zaczęła zanosić wszystko do kuchni. Ja położyłam się na kanapie i zasypiałam.
-Ej no!
Krzyknęła Olka mi do ucha.
-Co?
Powiedziałam.
-Pogadaj ze mną!Zawsze ty dużo gadasz a teraz wychodzi że ja dużo gadam.
-Nie chce mi się.
-Co się stało?Zayn nam nie chce powiedzieć.
-Walnął mnie.
-Co!
-Po prostu.Powiedziałam mu prawdę a on mnie uderzył. Niewielka filozofiaaaaa.
-CO mu powiedziałaś.
-Że pocałowałam Louis'a.
-Okeyy.Teraz kumam. Ale nie powinien cię bićććć. Co!!?!Louis'a?!!!
-Nooo.Spać mi się chcę.
-Czekaj. Dużo jesz,spać Ci się chcę.Laska!!!
-Co!?
Krzyknęłam siadając na kanapie.
-Jesteś w ciąży. Ile dni temu to robiliście?
-Z 5 dni temu a co?
-Ty może w ciąży jesteś!
-Co?! Nieeee. na pewno nie!
-Zaraz się przekonamy daj 5 minut.
Ola wyszła żwawo z mojego domu a ja z powrotem położyłam się na kanapie. Zamknęłam oczy gdy nagle wpadła Olka.
-Masz.
-Co to?
Zapytałam nie otwierając oczu.
-Test. Chyba wiesz jak się robi. Siadasz a kibel i jak zaczniesz sikać trzymasz pod pochwą proste już. Już.
Wepchała mnie do łazienki. Usiadłam na sedesie i zrobiłam wszystko tak jak mi kazała. Dwie niebieskie kreski znaczą dziecko a jedna czerwona brak. Wyjęłam test i o boże!
-Jestem w ciąży.
Powiedziałam wchodząc do salonu.
-Jupi!!
Krzyknęła uradowana i przytuliła mnie.
-Kiedyś powiesz Zayn'owi.?
-Chyba ocipiałaś! Nie powiem mu! Jesteśmy w kłótni po pierwsze i ciekawe jak zareaguje.!
Trochę na nią naskoczyłam. Szybko uwiesiłam się jej na szyi i zaczęłam przepraszać. Wybaczyła mi ufff.
 -Dobra to co robimy?
Zapytała się mnie Ola i usiadłyśmy na kanapie.
-Nie wiem.
Usłyszałam dzwonek do drzwi. Wywnioskowałam z wyrazy twarzy Oli że też usłyszała.Podesżłysmy do drzwi pociągnełam za klamkę i zabaczyłam Zayn'a.
-Co chcesz?
Zapytałam ostro.
-Wybacz mi.
Powiedziała patrząc na mnie.
-Wiesz co. Przemyślałam to. Dam Ci jeszcze jedną szanse.
Powiedziałam. Nie wiem nawet dlaczego to powiedziałam. Zayn przyparł mnie do ściany i zaczął całować. Cozywiście to odwzajemniam.
-To papap.
Usłyszałam głoś Oli i pomachałam jej nie odrywając się od Zayn'a.
-Co porabiasz?
Zapytał się odrywając od ściany.
-Zayn bo......

Od dzisiaj będą trochę krótsze rozdziały. I nie wiem dlaczego ale dodaje kolejny rozdział.

10 komentarzy:

  1. Dawaj kolejny Rozdział to jest super. Nie mogę doczekać się 10 rozdziału

    OdpowiedzUsuń
  2. Dawaj kolejny Rozdział to jest super. Nie mogę doczekać się 10 rozdziału

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie powieem nic zlego na temat tego bloga bo on jest poprostu zajrbisty :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaczelam wczoraj wieczorem czytac i tak mnie wciągnelo ze poprostu nie moge powiem jednym slowem ten blog jest zejefajniezajebisty

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny pisz dalej czekam

    OdpowiedzUsuń
  6. Pisz szybko nastepny i zaprasza do mnie http://my-adventure-with-one-direction.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. fajnie piszesz tylko prosze psz dalej!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Napisz dalej !! Plooosie <3333

    OdpowiedzUsuń
  9. Czekam na nastempne

    OdpowiedzUsuń