Odsunęłam się od niego i wtopiłam w jego oczy. Machnęłam lekko głową w stronę plaży. Zayn chyba zrozumiał co bym chciała powiedzieć. Złapał mnie za dłoń i wyszliśmy z wody. Zaczęliśmy zmierzać w stronę naszego hotelu. Powoli weszliśmy na górę.
(H)-Parka,zakochanka! Chodźcie do mnie. Wszyscy są..
Harry jak z procy wyleciał z swojego tymczasowego pokoju. Spojrzeliśmy się z Zayn'em na siebie i weszliśmy do jego pokoju. Usiedliśmy na sofie i zaczęliśmy zabawę. Najpierw butelka, a jak!
Jakiś czas później..
Wybuchłam śmiechem. Ola ma się masturbować fletem który się jakimś sposobem znalazł w tym pokoju. I jeszcze ma to zrobić przy nas. Podeszłam do niej i odpięłam powoli jej spodenki. Zsunęłam je i mój wzrok podążył na jej oczy. Olka trochę wypiła. Nagle wpiła się w moje usta. Zaczęłyśmy się całować. Ściągnęłam jej różowe majtki i włożyłam dwa palce w nią. Lekko pisnęła i oderwała się ode mnie.
(Lou)-Susan wyskakuj z ubrań!
(Z)-Jeszcze czego!
Spojrzałam na Zayn'a i się uśmiechnęłam. A może się tak zabawie. Tym razem mój wzrok powędrował na pochwę Olki. Dołożyłam trzeciego palca i runęła na kanapę. Wyjęłam swoje palce z niej i włożyłam szybko flet. Jej oczy. Hahha,brak słów. Teraz Niall ledwo co trzyma ten flet i wciska go w nią na siłę. Usiadłam okrakiem na Zayn'a i zaczęliśmy się bardzo dziwko całować. Szybko zdjął ze mnie spódniczkę która wylądowała w którejś części pokoju.
Następny dzień. Oczami Zayn'a.
Otworzyłem powoli oczy. Mój wzrok powędrował na cały pokój w przekąskach i alkoholu. Spojrzałem na swój tors i zauważyłem rękę. Powędrowałem po niej i dotarłem do twarzy mojej dziewczyny. Uśmiechnąłem się i lekko podniosłem jej rękę kładąc na pierzynę. Wstałem i zauważyłem że jestem całkowicie goły. Zauważyłem moje bokserki na podłodze Podniosłem je i założyłem. Odkryłem lekko Susan i ujrzałem jej gołe ciało. Szybko ją zakryłem i podrapałem się po głowie. Uprawialiśmy seks w pokoju Harry'ego. Harry. Zacząłem szukać go wzrokiem po pokoju. Ola, Liam i Niall śpią razem na jednej kanapie,a Harry. Harry śpi na stole.Zauważyłem że z wszystkich komód wszystko jest zrzucone na podłogę. Chyba my się tak bawiliśmy Hahah. Wziąłem pierwszą lepsza butelkę i rzuciłem nią a Harry'ego. Od razu się obudził i spadł ze stolika.
(H)-O boże. Moja głowa.
Westchnął. Zanim stanął na nogi musiało trochę minąć. Podszedłem do niego i odwróciłem go w swoją stronę.
(J)-Pamiętasz coś z wczoraj?
(H)-Pamiętam do momentu kiedy Susan zaczęła się z Tobą całować.
Lekko wykrzywił usta i usiadł na stoliku. Zacząłem szukać reszty moich ubrań. Najdziwniejsze było jak znalazłem bieliznę Sue pod stolikiem. Hahah. Przy okazji ułożyłem ciuchy Susan na łóżku i zamówiłem z Harry'm śniadania do pokoju. Dla naszej całej 6. Zaczęliśmy budzić chłopaków i Oli. Susan zostawiłem na końcu. Po niecałej godzinie powoli na kolanach wszedłem do łóżku w którym Sue śpi. Lekko ją odkryłem i zacząłem całować jej ciepłe, a raczej gorące ciało. Poczułem jej dłonie w moich włosach. Po chwili złapała mój podbródek i się bardzo namiętnie pocałowaliśmy. Kocham tą moją małą wariatkę.
(S)-Czekaj! Czy my współżyliśmy w pokoju Harry'ego i jego łóżku.
Susan nagle usiadła i przykryła się praktycznie cała kołdrą.
(Z)-Na to wygląda. Tutaj masz ciuchy,kochanie.
podałem jej wszystkie jej rzeczy.
(S)-Ok dzięki.
Zauważyłem jak Susan pod pierzyną zaczęła ubierać bieliznę. Wstała i naciągnęła spódniczkę.
(S)-Nie wiem jak wy, ale idę się przebrać.
(J)-Najpierw zjedź z nami.
(J)-Zaraz przyjdę.
Susan wyszła. Wyszedłem za nią i wszedłem do pokoju. Zaczęła coś szukać w walizkach. Po chwili wyjęła biały komplet bielizny,czarne krótkie spodenki i luźną fioletową bluzkę. Podejrzewam że ta bluzka będzie bardziej na ramionach mojej dziewczyny. Sue dała mi cmoka w usta i zniknęła w łazience. Usiadłem na naszym łóżku. Kompletnie nic nie pamiętam z dzisiejszej nocy. Wszedłem do łazienki w której Susan stoi pod prysznicem. Usiadłem na zamkniętej toalecie i podparłem się łokciami o kolana.
(J)-Pamiętasz coś z dzisiaj?
(S)-Wszystko. Ja przecież nic nie piłam.
(Z)-No tak.
Podrapałem się po brodzie która po chwili znalazła się na moich dłoniach.Mój wzrok od razu przeniósł się na Sue wychodząca z pod prysznica. Lekko się uśmiechnąłem co ona odwzajemniła. Zaczęła się wycierać ręcznikiem. Rozczesała swoje długie włosy i zaczęła nakładać jakiś balsam na całe ciało. Przed tym nasunęła bieliznę na siebie. Lekko się zaśmiałem.
(S)-O czym tak myślisz..?
(J)-Teraz tak nagle. Hmm. Może, ale nie.
(S)-Zayn..
Susan spojrzała się na mnie porozumiewawczo.
(J)-Może zapoznamy się z naszymi rodzicami? Wiem,może za szybko. Może Twoich najpierw?
Oczami Sue.
(J)-Jak chcesz iść na cmentarz to czemu nie.
Wyszeptałam i spojrzałam ukradkiem na Zayn'a.
(Z)-Mówiłaś coś?
(J)-Moich rodziców tak szybko się nie spotka. Nie gadajmy o tym.
Naciągnęłam spodenki i po chwili bluzkę. Lekko ją poprawiłam. Oczyściłam twarz i nałożyłam powoli puder. Zaczęłam mocno tuszować moje rzęsy, czarnym tuszem. Powoli rozprowadziłam bezbarwny balsam do ust i chwilę odczekałam. Nałożyłam moje nowe japonki na siebie i odłożyłam nowy pierścionek na półeczkę. Założyłam naszyjnik od Zayn'a i nasunęłam parę bransoletek z muliny na lewą dłoń. Powoli zaczęłam specjalnym pędzelkiem nakładać czerwoną szminkę. Po chwili byłam gotowa i wyszłam z łazienki łapiąc go za dłoń. Splotłam nasze dłonie i Zayn dał mi całusa w policzek. Wyszliśmy z pokoju, zamykając je i weszliśmy do pokoju Harry'ego siadając na kanapie. Zayn podał mi mój posiłek i zaczęłam jeść, przy okazji podjadając wszystkim.
I еnjoу уou because of еνеrу оnе of your worκ on this web ρagе.
OdpowiedzUsuńDеbby taκes pleаѕure in conԁuсting іnternеt reѕеarch and it's really simple to grasp why. Many of us hear all concerning the lively means you give important things through this website and boost contribution from others about this article while our favorite child is certainly learning a whole lot. Take advantage of the rest of the new year. You are always doing a pretty cool job.
Also visit my website http://vansdqm.com/member/96757
http://londyyn.blogspot.com/ ZAPRASZAM :***
OdpowiedzUsuńBłagam cie dodaj następny. Ten jest zajebisty poprostu mowe mi odjeło i nie wiem co napisać. Nie no poprostu super rozdział
OdpowiedzUsuń~~~~werka~~~~
Czemu nie ma nastepnego rozdzialu .... boze blagam dodaj nastepny!!!!!
OdpowiedzUsuń