środa, 16 stycznia 2013

#.10.

-Zayn bo..ja cię kocham!
Krzyknęłam i zaczęłam go całować.
-Brakowało mi tego.
Powiedział siadając na kanapie. Usiadłam mu na kolanach.
-Wiem że źle zrobiłem. Przepraszam Cię naprawdę. Wiedź że Cię kocham jak cholera. Nigdy tego więcej nie zrobię i nie wyrządzę Ci krzywdy.
Uśmiechnęłam się do niego szeroko i wtopiłam się w jego usta. Zayn zaczął powoli ściągać mi bluzkę. Rozpiął biustonosz i zaczął pieścić moje piersi. Odchyliłam się żeby miał lepszy dostęp.
-Kocham Cię.
Wyszeptał mi do ucha i wtopił się w moje usta. Nałożyłam bluzkę i poszłam do kuchni. Oparłam się o blat i zaczęłam ciężko oddychać. Trochę w głowie mi się kręci. Wyjęłam dwie szklanki, i wlałam w nie wodę. Wypiłam całą szklankę z jednym tchem. Już lepiej. Zaniosłam szklankę do salonu i położyłam ją przed Zayn'em na stoliku. Zayn spojrzał się na mnie i zatopiłam się w jego czekoladowych oczach.

Oczami Zayn'a.

Jetem strasznie zadowolony że Sue mi wybaczyła. Teraz wtapiam się w jej niesamowite oczy. Nie widzę niczego innego niż jej oczy. Sue podsunęła się bliżej mnie. Czuje jej oddech na swojej twarzy. Chciałem ją pocałować ale Sue wystawiła mi język i zwiała gdzieś na górę. Cwaniara. Pobiegłem na górę i wzeszedłem do jej garderoby stała w samej bieliźnie i mówiła coś do lustra trzymając dwie seksowne sukienki.
-Milordzie która lepsza. Chcę żeby mój najdroższy był zadowolony.
Podszedłem do niej i objąłem jej gołe biodra.
-Te jest lepsza.
Powiedziałem pokazując na seksi krótką i obcisłą sukienkę. Suzie zdjęła moją bluzkę i spodnie. Zostaliśmy w samej bieliźnie. Odwróciła się w moją stronę i zaczęła jeździć swoimi paznokciami po moim torsie. CO chwilę zerkała na mnie z podążaniem.
-Co robicie?
Usłyszeliśmy krzyki i śmiechy. Wtem chłopacy i dziewczyny wparowali do pokoju.
-Suzie co ty chcesz robić przecież jesteś w...
Nagle powstrzymała się Olka i spojrzała się na mnie z wrogością. Szybko ubraliśmy ciuchy.
-Co chcecie?
Zapytała zdenerwowana Suzi.
-Chcieliśmy uczcić wasz powrót ale widzimy że bawicie się jak najlepiej.
Powiedział Harry.
-Dobra nic się nie stało.
Powiedziała Sue i trzepnęła Olę w głowę.
-Dobra to co idziemy do klubu?
Zapytała się Paula.
-Ok.
Powiedziała Sue i kazała wszystkim iść się przebrać. Chciałem wyjść z pokoju ale Sue mnie zatrzymała.
-A ty gdzie?
Zapytała się i wyjęła z szafy jakieś ciuchy.
-Przebierz się.
Powiedziała i zacząłem się rozbierać i ubierać te ciuchy które dała mi Suzie. Ona zaczęła ubierać tą czerwoną seksi sukienkę. Założyła jeszcze czerwone szpilki i zaczęła się malować i psikać moimi ulubionymi perfumami. Mi rzuciła dezodorant z playboy. Szybko go użyłem i objąłem delikatnie w biodrach moją dziewczynę.
-Co byś zrobił gdyby tu było dziecko.
Powiedziała i zaczęła głaskać swój brzuch.
-Jak narazie nie chciałbym być ojcem.
Powiedziałem i wyszedłem z pokoju z Sue..... Wszyscy pognaliśmy do klubu. Po chwili siedzieliśmy przy barze. Paula i Niall gdzieś znikli. Zauważyłem Olę i Suzi pijące sok pomarańczowy.
-A co moja księżniczka robi z sokiem.Proszę martini.
-Nie Zayn,ja nie chcę pić.
-No dobrze jak ty nie to i ja.
Uśmiechnęła się do mnie szeroko Sue. Nie wiem dlaczego nie chcę pić ale to bez znaczenia. Jak ona nie to i ja.



Przperaszam że tak późno, ale mam karę i wiecie jak to jest. :) Mam nadizjeę że rozdizał się podoba i przepraszam za błędy.
5komentarzy=next
(bez spamu!)(nie liczą się moje) 

8 komentarzy:

  1. Supcio /Julaaaa

    OdpowiedzUsuń
  2. Super!!!! czekam na następny :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze jeden i będziecie mieć kolejny rozdział:))
    Pamiętajcie bez spamu!!!!:))
    POWODZENIA<3
    ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham to dodawaj nastepny!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham twoje opowiadanko ! Z niecierpliwością czekam kiedy się wyda że Suzi jest w ciązy i jaka będzie reakcja Zayna ! Proszę kolejny ! Błagam !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zastanawiem sie czy Suzi poniewaz Zayn nie chce dziecka zdecyduje sie na aborcje? Nie moge się doczekać następnego

    OdpowiedzUsuń